wordpress themes.

Ożarów Mazowiecki

 

 

 

 

 

 

Idea powstania Klubu Czytelnika w Ożarowie Mazowieckim pojawiła się ze względu na dużą ilość migrantów zamieszkujących daną gminę. Przy współpracy ludzi aktywnych ze środowiska lokalnego, a także władz samorządowych w imieniu burmistrza Pawła Kanclerza udało się nam powołać do życia daną inicjatywę. Próbujemy zaangażować migrantów z Ożarowa, Józefowa oraz Błonia. Rozmawiamy o rzeczach praktycznych mających na celu pomóc każdemu w życiu codziennym (formalności pobytowe, dostęp do oświaty) i oczywiście nie zapominamy o kulturze – omawiamy literaturę oraz przedstawiamy ludzi mających do czynienia ze słowem pisanym.

A wszystko zaczęło się jeszcze latem. Już na pierwszym spotkaniu udało się omówić bardzo ważne rzeczy – m.in. abolicję dla cudzoziemców. Na spotkaniu też miały miejsce występy dzieci z Czeczeni, które to zaprezentowały tradycyjne tańce i piosenki, charakterystyczne dla ich kultury. Ze strony Fundacji na spotkaniu była Marija Jakubowycz, występowali też – przedstawiciel IOM Paweł Barabasz, Marina Hulia – autorka książki „Aschab i kawałek pizzy”, a także Pani Alina Holk – Dyrektor Domu Kultury.

W ramach Klubów Czytelnika w Ożarowie miało miejsce przedstawienie miesięcznika Nasz Wybir na terenie gminy – po raz pierwszy podobna publikacja jest wydawana w całości dla migrantów z Ukrainy. Udało się nam porozmawiać z przedstawicielami redakcji miesięcznika oraz przedstawicielami Fundacji Nasz Wybór, która m.in. zajmuje się przygotowaniem czasopisma. Przedyskutowaliśmy w naszym gronie na ile dany produkt może się zmienić i czy powinien się zmieniać żeby wyjść naprzeciw potrzebom społeczeństwa migrantów ukraińskich.  W ramach omawiania miesięcznika Nasz Wybir udało się nam porozmawiać na temat problemów z edukacją dzieci ukraińskich migrantów w Polsce – w szczególności nauczania języka ukraińskiego.

Następnie poruszyliśmy temat pomocy osobom bezdomnym na terenie Warszawy – a szczególnie bezdomnym migrantom, gdyż na dany moment praktycznie nikt nie poruszał danej kwestii i skala danego zjawiska też nie była badana. Fundacja Ternopilska chce pomóc takim osobom – dlatego ważnym było dla nas wysłuchanie różnych opinii na temat tego jak efektywnie pomóc ludziom w ciężkiej sytuacji życiowej, a do tego przebywających za granicą. Podczas spotkania Klubu Czytelnika dodatkowo zostały poruszone kwestie interwencji społecznej w przypadku zaniedbania obowiązków rodzicielskich wobec dzieci oraz w przypadku przemocy wobec kobiet-migrantek  – kiedy warto podjąć działania, do kogo można się zwrócić i kiedy najlepiej to zrobić. Na sam koniec miała miejsce gorąca dyskusja dotycząca tzw. „szarej strefy” – w szczególności tworzonej przez pracowników z Ukrainy.

W niedziele 18 grudnia św. Mikołaj przyjmując zaproszenie Fundacji Ternopilska zawitał do Ożarowa Mazowieckiego do DK „Uśmiech”. Chociaż miał mnóstwo pracy to jednak znalazł godzinkę na to żeby spotkać się z społecznością migrantów ukraińskich w gminie Ożarów – sczególnie czekał na spotkanie z dziećmi. Bardzo jesteśmy wdzięczni Mikołajowi z Polski że wyręczył swojego ukraińskiego przyjaciela św. Mykolaja, który niestety miał pewne problemy z otrzymaniem wizy w konsulacie we Lwowie a dlatego skontaktował się z nami i przekazał informację że tym razem nie zdąży na czas – ale po przyjacielsku oczywiście jego dobry kolega Mikołaj zgodził się spotkać z dziećmi. No cóż, Mykolaj też człowiek – jak widać i świetym się czasem odmawia w szybkim wydaniu wizy.

A całe spotkanie się zaczeło od warsztatu bajkoterapii dla rodziców. Warsztaty poprowadziła mgr Joanna Piekarska z Bibioteki Narodowej w Warszawie. Co ciekawe swoją prace magistereską napisała analizując bajki Andersena – także wszyscy wiedzliśmy że Pani Joanna opowie naprawdę bardzo interesujące rzeczy.  Każdy rodzic pod czas 2-godzinnego spotkania usłyszał na ile bajki oraz czytanie książek dzieciom jest ważne. Wszyscy otrzymaliśmy informację jaką literature czytać dzieciom żeby takie czytanie odniosło porządany pozytywny efekt oraz czego unikać w wybieraniu książek. A potem odbyliśmy dyskusję na temat tego czy dzieci powinny ogłądać telewizje, jeżeli tak – to ile czasu i jakie programy. A co w sparwie zabawek? Temat też został  poruszony – odbyliśmy krótką rozmowę na temat zabawek który warto kupować dzieciom. Pani Joanna zakończyła warsztat opowiadając o tym jak skutecznie pomagać dzieciomw w przezwyciężaniu ich lęków (nawet tych nieuzasadnionych) oraz jak sobie radzić z konfliktami w rodzinie. Niestety dłużej rozmawiać już nie dało się gdyż dzieci bardzo czekały na świeto – było to widać i z resztą też słychać.

Otóż rozpoczeliśmy Mikołajki – na razie bez Mikołaja, który utknął w korku w centrum Warszawy, która jest z każdym dniem co raz bardziej przygotowywana do EURO 2012. Święto poprowadziła nasza Gospodyni z Ukrainy Iryna. Ale już za chwilę do niej dołączyła Niegrzeczna Dziewczynka Oksana, która na początku chciała odrazu popsuć wszystkim świeto. Jednak w trakcie współnych konkursów, rozwiązywania zagadek i śpiewania okazało się że tak naprawdę jest ona bardzo grzeczna –  na tyle grzeczna że ku wielkiej radości rodzin udało sie jej w końcu znaleść Mikołaja, który akurat był niedaleko Domu Kultury bo miał problem z przyparkowaniem swoich sani jak się okazało. Po przybyciu św. Mikołaja dzieci otrzymały prezenty a też chcąc odwdzięczyć się Mikolajowi przygotowały dla niego wierszyki. Wieczór skończył się wspólną sesją zdjęciową – a już po niej Mikołaj wyruszył dalej na Wschód Polski rozdawać prezenty.

15 stycznia spotkaliśmy się w Ożarowie Mazowieckim w celu odbycia dyskusji o abolicji. Temat jest bardzo aktualny, gdyż od 1 stycznia 2012 już można składać odpowiednie wnioski na pl. Bankowym w Warszawie. Naszym gościem specjalnym była Pani Karolina Rusiłowicz – prawnik Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, która uprzejmie się zgodziłą poświęcić kilka godzin ze swojego bardzo zapracowanego harmonogramu na uczestnictwo w naszym spotkaniu.

Załujemy że nie wszyscy mogli uczestniczyć w rozmowach na temat abolicji – jednak zima i probemy zdrowotne idą w parze, dlatego cześć osób fizycznie nie była już w stanie przyjść i porozmawiać. Jednak wiemy na pewno że informacja do nich dotrze w odpowiednim czasie, gdyż oprócz infolinii, którą prowadzimy będą w stanie też na żywo porozmawiać z uczestnikami naszego spotkania.

Na początku jednak Prezes Zarządu Marija Jakubowycz przeprowadziła krótką dyskusję na temat tego czy warto tworzyć bibliotekę ukraińską w Ożarowie i cieszymy się, że zainteresowanie jest daną inicjatywą. Dołożymy wszelkich starań, żeby biblioteką wkrótce powstała w ramach współpracy Fundacji i samorządu Ożarowa Mazowieckiego.

Następnie przeszliśmy do pytań abolicji. Pani Karolina szczegółową opowiedziała o najważniejszych zagadnieniach prawnych i formalnych. Każdy uczestnik był w stanie zadać pytanie i otrzymać bardzo profesjonalną odpowiedż, biorąc pod uwagę aktualne informacje, które są dostępne Fundacji Ternopilskiej oraz Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Spróbowaliśmy przedyskutować abolicji ze strony Urzędu do Spraw Cudzoziemców, organizacji reprezentujących migrantów, lecz także biorąc pod uwagę doświadczenie osób, które już taki wniosek złozyły. Najważniejszym punktem spotkania było szczegółowe omówienie dokumentów składanych razem z wnioskiem a także przenaliozowanie wniosku o zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, który to każda osoba ubiegająca się o abolicję musi wypełnić w 4 egzemplarzach. Skończyliśmy nasze spotkanie rozmową o tym jak wygłądala (czy nadal wygłąda) droga każdego uczestnika spotkania do zlegalizowanie swojego pobytu w Polsce – trudności oraz pozytywne doświadczenia.

W sprawie abolicji – prosimy skorzystać z naszej infolinii lub zagłądać na strone abolicja.gov.pl a także nie warto zapomnieć o pomocy takich organizacji jak Stowarzyszenie Interwencji Prawnej, Helsińska Fundacja Praw Człowieka czy FROG.

5 lutego 2012 r. odbyło się kolejne spotkanie w ramach Klubu Czytelnika w Ożarowie Mazowieckim. Chociaż  dobra pogoda nie dopisała w niedzielne popołudnie a mróz nie pozwalał normalnie funkcjonować, to mieliśmy zaszczyt gościć przedstawicieli społeczności migrantów w Ożarowie pod czas kilkugodzinnego spotkania w DK”Uśmiech”.

Część spotkania była poświecona zagadnieniom praktycznym ważnym dla uczestników – w tej chwili abolicja stanowi cześto omawiany temat, dlatego odbyliśmy rozmowę na temat tego w jaki sposób skorzystać z możliwości legalizacji pobytu. Każda osoba otrzymała również informację do których organizacji można się zwrócić z prośbą o pomoc w cełu załatwienia formalności pobytowych (w tym też składanie wniosku o abolicje).

Jednak, najważniejsza cześć spotkanai była poświecona omówieniu apelów Fundacji Ternopilska do władz Ożarowa oraz amabasady Ukrainy. Przez Fundacji Marija Jakubowycz zapraponowała rozpocząć  zbiórkę podpisów dla otwarcia działu literatury ukraińskiej w Ożarowie. Również każdy chętny mógł żłożyc podpis pod apelem Fundacji do Ministerstwa Spraw Zewnętrzenych Ukrainy. Odpowiednie pismo będzie wysłane w celu wyjaśnienia powtarzającej się i dosyć nieprzyjemnej sytuacji a mianowicie faktu iż żaden przedstawiciel ambasady nie wział udziału w spotkaniach ze społecznością moigrantów powiatu Ożarów Mazowiecki i Żyrardów w ciągu 2 lat trwania projektu Klubu Czytelnika. Fundacja Ternopilska kierowała liczne zaproszenia lecz na samym końcu i tak nie mieliśmy okazji gościć przedstawicieli władzy ukraińskiej w celu omówienia kwestii ważnych dla migrantów. Zobaczyliśmy duże zainteresowanie daną akcją i chcemy poinformować że zbiórka  podpisów będzie trwała przez najbliższe tygodnie. Skończyliśmy nasze spotkanie wspólną dyskusją na temat przyszłej polityki migracyjnej Polski na podstawie rekomendacji Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Ewaluacja Europejskiego Klubu Czytelnika jest dostępna tutaj

25 marca 2012 r. odbyło się kolejne spotkanie Klub Czytelnika – tym razem mieliśmy gościć znanego ukraińskiego pisarza-fantasta Włodzimierza Areniewa. Spotkanie było poświęcone analizie stanu literatury na Ukrainie w porównaniu do Polski oraz innych krajów UE. Pan Areniew ze względu na swoje doświadczenie był odpowiednia osobą od przedstawienie nawet najbardziej kontrowersyjnych zagadnień. Udało się nam porozmawiać na temat przeszkód napotykanych przez pisarzy, wpływu literatury rosyjskojęzycznej, funduszach potrzebnych dla promowania kultury czytania. Oprócz tego została poruszona kwestia programu szkolnego dla uczniów który miał by promować skutecznie czytanie literatury wśród młodzieży. Zakończyliśmy nasze posiedzenie Klubu Czytelnika rozmową na temat bajek oraz tego jak odzwierciedlają kulturę i tradycję poszczególnego kraju. Dziękujemy serdecznie Panu Areniewu oraz wszystkim uczestnikom za bardzo ciekawe spotkanie w miłej atmosferze. Jednak ciekawostką spotkania w Ożarowie (w porównaniu do tego z przed dnia w Warszawie) był występ Rozśpiewań Warszawskich – z tego powodu w całości zamieszczamy relacje uczestników chóru z niedzielnego spotkania (materiały ze strony http://rozspiewaniawarszawskie.blogspot.com/):

[W nied’ielu raneńko udaliśmy się kolorową i silną grupą do Ożarowa Mazowieckiego. Zaproszono nas do uczestnictwa w spotkaniu społeczności ukraińskiej, organizowanym przez Fundację Ternopilską. Szczęśliwie nikt nie spóźnił się na pociąg (co dziwi tym bardziej, że w nocy przestawialiśmy zegarki) ani nie zrezygnował z występu zjedzony przez tremę (co dziwi tym bardziej, że zostało zarządzone, że w czasie występu nie korzystamy z kartek z tekstami 🙂

Całe nasze ożarowskie śpiewanie można podzielić na część popisową (kiedy z przygotowanym repertuarem zaprezentowaliśmy się na scenie)…oraz na część aktywizującą (kiedy po rozdaniu śpiewniczków, zachęcaliśmy wszystkich obecnych do wspólnego śpiewania)…

Obydwie części wypadły co najmniej poprawnie, żeby nie powiedzieć szałowo (bo szałowo to może wypaść 10-ty koncert z kolei, a nie pierwszy). Już umówiliśmy się na kolejne spotkanie, już panie z Ożarowa szykują repertuar, już czekamy na poznanie nowych ukraińskich pieśni, już stworzyliśmy podwaliny do dalszej współpracy z Fundacją. I wszystko to w jedno niedzielne popołudnie 🙂 (że nie wspomnę o wykładzie gościa z Kijowa o ukraińskiej literaturze dziecięcej 🙂

Kiedy w sposób ambarasujący zaczęło nam burczeć w brzuchach, grzecznie pożegnaliśmy się z gospodarzami i udaliśmy się grupowo i z pieśnią na ustach do lokalu serwującego tradycyjne potrawy co prawda nie ukraińskie, bo włoskie, ale przecież wiadomo, że Ukrainiec Włoch dwa bratanki. Fakt, że pizze były głównie wegetariańskie, bardzo mnie cieszy oraz nijak się ma do tematyki tego bloga 🙂 Oby więcej takich niedziel. Oby Ożarów dzielnicą Warszawy. Oby wszystkie komplementy dzisiaj usłyszane szczere i prawdziwe.]